The Untouchables (Nietykalni) tak nazywano grupę agentów powołanych i dowodzonych przez Eliot`a Nessa – człowieka, któremu powierzono zadanie schwytania i co ważniejsze udowodnienie kierowaniem organizacją przestępczą słynnemu Al. Capone. Aby należeć do tego elitarnego oddziału należało się wykazać nie tyle co umiejętnościami czy odwagą ale odpornością na łapówkarstwo, gdyż precedens ten był dość powszechny w Chicagowskiej policji w tamtym okresie.
Czytaj więcej…
Postać Zorro jest raczej znana większości z Was. Kto nie zna, ten sobie przeczyta książkę, obejrzy serial albo chociaż filmy z Banderasem. Leniwce mogą łyknąć Wikipedii. Przyjmę, że większość z Was pamięta ten słynny serial Disney’a, który nakręcał młodzież ładnych parę lat temu. To były czasy! Masa dzieciaków paradowała w czarnych pelerynach i maskach dzierżąc dzielnie kijek, który idealnie imitował szablę. Każdy uważał się na „tego jedynego” duchowego następcę bohatera. Dzięki temu postać zamaskowanego mściciela broniącego słabszych zapadła nam tak mocno w pamięć i wzbudza niemały sentyment. Zabawę w Zorro skutecznie wyparło przebieranie się za Batmana (wystarczyło wyrzucić kijek, ponieważ strój zostawał ten sam) ale to już temat na inne wspominki.
Czytaj więcej…
Listopad 11th, 2010
Sosna
Każdy posiadacz C64 pamięta doskonale tą grę, bo jak można zapomnieć o MicroProse Soccer najlepszej piłce nożnej w tamtych latach. Szybkie i dynamiczne akcje, rozegranie mistrzostw świata, możliwość gry zarówno na hali jak i na trawiastym boisku, zmienne warunki pogodowe, strzały z „banana”, fajowsko zrobione powtórki na wzór transmisji w telewizji i wielki napis GOAL ! pojawiający się po strzeleniu bramki. Te wszystkie rzeczy przyczyniły się niewątpliwie do wielkiego sukcesu tej gry i gromadzeniu wielu fanów piłki kopanej przed ekranami telewizora.
Czytaj więcej…
Prostota w grach wideo jest cechą, którą cenię bardzo wysoko. Przykładem gry prostej a zarazem bardzo wciągającej jest Fast Eddie. Gra pojawiła się na Commodore 64 już w 1982 roku i jest to jedna z pierwszych gier na tę platformę. Może nie wyciska ona ostatnich soków z tego sprzętu ale do świetnej zabawy więcej nie potrzeba.
Czytaj więcej…
Quest for Tires to gra stworzona przez małą firmę Sydney Development Corp., a wydana przez Sierra On-Line (nie było wtedy jeszcze takiego internetu jak teraz, więc nazwa „on-line” była dodana pewnie dla szpanu). Tytuł ten pojawił się w 1983 roku na platformach Atari 2600, ColecoVision, ZX Spectrum, MSX, Apple II oraz bardzo popularnym u nas Commodore 64. Istniała też wersja PC, która uruchamiana była poprzez bootowanie, zamiast systemu. Dzisiaj opowiem Wam jednak o wersji na słynną „mydelniczkę” (zwaną też czasem domowym reaktorem z racji niesamowitego grzania się) czyli C-64.
Czytaj więcej…
Gra wideo o samolotach. Co pierwsze przychodzi Ci do głowy? Jakiś Flight Simulator albo coś w tym stylu, prawda? Tylko, czy symulatory lotów bawią? Trzeba przeczytać grubą instrukcję tylko po to, aby móc wystartować. Nie można sobie pozwolić na szarżę. Nie możemy się efektownie rozbić o budynek, bo nie o to w nich chodzi. Mamy wozić pasażerów. Czy taka gra może bawić?
Czytaj więcej…